Subskrybuj listę przez RSS Wpisy ze słowem kluczowym chór

Modlitwa Jezusowa

Dodane przez w w Musica Sacra - Orygenes +

„Prawdziwego imienia mężczyzny nie zna nikt prócz niego samego i tego, kto mu je nadał. Mężczyzna może w ostateczności zdecydować, aby je zdradzić swojemu bratu, żonie czy przyjacielowi, jednakże nawet ci nieliczni nie używają nigdy owego imienia tam, gdzie może je usłyszeć ktoś trzeci. (…) Kto zna imię człowieka, ten ma w swojej mocy jego życie”.

Przeczytano: 2187
0
Czytaj dalej 0 komentarze

Nie wiem, czy to wina pogody, czy zmęczenia, czy końcówki Wielkiego Postu, czy też może miliona innych przyczyn, ale miałam wrażenie jakiegoś totalnego braku energii na próbie. W dodatku frekwencja, szczególnie w sopranie, była porażająca - może wszyscy przestraszyli się zapowiedzi siedzenia do oporu... Oporem okazał się być jednak standardzik, czyli 20:00. 

Zaczęliśmy od ogłoszeń parafialnych, związanych z wyjazdem do Brennej na nagrywanie płyty. Później standardowo była rozśpiewka, przy czym okazało się, że liczebna przewaga altów nad innymi głosami im (nam) nie sprzyja, bo nagle wszystkie niedociągnięcia i brzydkie przykrycia dźwięku stały się bardziej słyszalne. A może zawsze wszystko było słyszalne, tylko wczoraj identyfikowałyśmy się barwą głosu z pogodą...?

Przeczytano: 1812
0
Czytaj dalej 0 komentarze

Śpiewać każdy może… Rozśpiewywać chór też. Ponoć. Bo nie wiem, czy poza naszymi profesjonalnymi dyrygentami ktoś umie rozśpiewywać chór tak, jak Radek.

Śpiewać mamy z takim uśmiechem, jakim mamy teraz, gdy się z niego śmiejemy. Ze zdziwieniem, że to on prowadzi dziś rozśpiewkę, a za tydzień to mogę być ja (albo ty!). Z kopułą katedry katowickiej w ustach. Z dumą – bo normalnie śpiewa się z radością, ale w Wielkim Poście radość to nie radość, tylko duma. I język ma nam drgać, mimo że jemu samemu przez 22 lata nie drgał (jeśli nie ściemniał). I tak daaalej, i tak daaalej…

Przeczytano: 1815
0
Czytaj dalej 0 komentarze

Tym razem dla odmiany wszystko zaczęło się normalnie. Do tego stopnia, że przez pierwsze pół godziny obawiałam się, że w ciągu ostatniego tygodnia ktoś zrobił format mózgu ChOLowcom i nagle wszyscy spoważnieli, znormalnieli… Nawet Magda uznała, że śpiewamy jakoś tak pogrzebowo i próbowała nas w czasie rozśpiewki zaDurzyć w akordach. Na szczęście po tym mrożącym krew w żyłach początku wszystko zaczęło wracać do normy. Uf.

Przeczytano: 1806
0
Czytaj dalej 1 komentarz

Kto szuka znajduje...

wbiblii

Polecane Video

Diakonia Muzyczna

diakonia muzyczna

1% na OL

1 procent2

W drodze