Logowanie

Trzy dni w świetle Bożej chwały. Relacja z warsztatów chorałowych PDF Drukuj Email
W niedzielę Święta Chrztu Pańskiego (10 stycznia 2010 roku) zakończyły się V-te Chorzowskie Warsztaty Chorałowe In Epiphania Domini, przygotowane przez Ośrodek Liturgiczny Ruchu Światło-Życie im. Św. Benedykta oraz chorzowskie Parafie: św. Barbary i św. Jadwigi Śląskiej.

Zapraszamy do wczytywania się w relację z warsztatów i świadectw uczestników oraz zapoznania się z materiałem zdjęciowym w galerii (nowe zdjęcia) i nagraniami audio chorału Święta Chrztu Pańskiego.



W trwających od 8 stycznia warsztatach wzięła udział grupa ponad 20 osób z różnych części Śląska, którzy przybyli do Chorzowa z jednym, nadrzędnym celem: doświadczyć na własnej skórze (a raczej: własnej duszy) siły oddziaływania chorału gregoriańskiego.

Chorał gregoriański (od imienia papieża Grzegorza Wielkiego, któremu przypisuje się usystematyzowanie i uporządkowanie śpiewu liturgicznego Kościoła na przełomie VI i VII wieku), chociaż uznany przez Sobór Watykański II za śpiew własny liturgii rzymskiej , którego opanowanie Sobór zalecał wszystkim wiernym, nadal przynosi śpiewającym go wiele kłopotów. Nieraz bowiem trudno opanować rozbudowane melizmatycznie figury melodii chorałowych, a i dodatkowym utrudnieniem bywa dla wielu wszechobecna w tradycyjnym dawnym śpiewie łacina. Niemniej zakończone w Chorzowie warsztaty były dla uczestników (i wiernych zgromadzonych na Eucharystiach, podczas których przygotowane kompozycje wykonano) okazją do przekonania się, że ten najstarszy śpiew Kościoła otwiera dla śpiewających go i aktywnie słuchających przepiękną przestrzeń modlitwy i medytacji, a szlachetna prostota chorału naprawdę podnosi ku niebu.

epifania1_01Oprócz wysłuchania kilku słów z zakresu historii i teorii chorału (piątkowy warsztat w Ośrodku Liturgicznym prowadzony przez kantora Parafii św. Jadwigi Sławomira Witkowskiego) oraz wielu, wielu godzin prób, uczestnicy warsztatów mieli okazję współuczestniczyć w panelu dyskusyjnym nt. chorału i śpiewu liturgicznego w ogóle, w którym udział wzięli: o. Bernard Sawicki OSB (opat tyniecki), o. Jan Paweł Konobrodzki OSB (kantor z Tyńca, współprowadzący tegoroczne warsztaty) oraz p. Wojciech Stępień (doktorant wykładowca Akademii Muzycznej w Katowicach).

epifania1_01W programie warsztatów nie zabrakło także obfitości Słowa Bożego w postaci Liturgii Godzin sprawowanej według tradycji benedyktyńskiej. Okazją do wspólnego świętowania kończącego się Świętem Chrztu Pańskiego Okresu Bożego Narodzenia była biesiada ze śpiewem tradycyjnych kolęd i pastorałek w sobotę późnym wieczorem w salkach na probostwie Parafii św. Barbary. Nie zabrakło nie tylko duchowej strawy, ale i bardziej ziemskich przysmaków, jak to na biesiadę przystało.

epifania1_01Pierwszym owocem trzydniowych zmagań ze sobą i własnymi słabościami, było wykonanie chorału Uroczystości Objawienia Pańskiego (Epifanii) podczas Eucharystii w kościele św. Jadwigi w sobotnie popołudnie. Całość zaś zwieńczyła uroczysta msza święta w niedzielę 10 stycznia w kościele św. Barbary. Przewodniczył jej oraz świąteczną homilię wygłosił ojciec Jan Paweł, a podniosły charakter niedzieli spajającej dwa okresy roku liturgicznego uświetniło wykonanie chorału na Święto Chrztu Pańskiego oraz części stałych (Ordo Missae) z XI mszy gregoriańskiej - Orbis Factor.

Dziękując Bogu za te trzy dni spotkania z pięknem tradycji Kościoła, wyrażamy też naszą wdzięczność Tym, bez których warsztaty nie mogłyby się odbyć: ks. Zygmuntowi Błaszczokowi, Proboszczowi Parafii św. Barbary i ks. Emanuelowi Pietrydze, Proboszczowi Parafii św. Jadwigi. Dziękujemy Ojcu opatowi Bernardowi Sawickiemu OSB oraz Panu Wojciechowi Stępniowi za ubogacającą dyskusję podczas sobotniego panelu, a także Ojcu Janowi Pawłowi Konobrodzkiemu OSB i Sławomirowi Witkowskiemu za poprowadzenie warsztatów.


Posłuchaj nagrania Introitu z Eucharystii Święta Chrztu Pańskiego:



Pozostałe nagrania z warsztatów - w dziale Nowe materiały - przejdź do strony z nagraniami.


Zdjęcia z warsztatów (po zalogowaniu) w Galerii OL.


Z relacji Uczestników:

szymonSzymon: W dniach 8-10 stycznia odbywały się w Chorzowie warsztaty chorałowe, w których miałem okazję wziąć udział. Był to dla mnie czas zafascynowania się chorałem gregoriańskim. Odkryłem jego prostotę, a w niej niewyobrażalne piękno. Te warsztaty zmotywowały mnie także do działania pod kątem szerzenia chorału wśród ludzi. W sobotę w przerwie między warsztatami rozmawiałem z o. Janem Pawłem. Ojciec pokazał mi, jak można zacząć szerzyć chorał od niewielkich kroczków do wielkich. Podczas tej rozmowy zrodził się w mojej głowie pomysł, by razem z przyjaciółmi (którzy też uczestniczyli w tych warsztatach) uczyć się śpiewać chorał. Efekty tego z pewnością nie będą takie szybkie, bo trzeba wiele pracy i umiejętności [...], ale z Bożą pomocą wszystko jest możliwe. W ten sposób chciałbym ukazywać innym piękno i potęgę chorału. Za chorał i te warsztaty - chwała Panu!


Justyna: Długi był czas oczekiwania na chorzowskie warsztaty chorałowe. Jednak ostatni tydzień oczekiwania był najważniejszy pod względem "duchowym". Razem z Olgą i Szymonem [...] postanowiliśmy modlić się w intencji warsztatów. Każdego dnia każdy z nas odmawiał jedną lub dwie dziesiątki różańca, by razem stworzyć całość. Myślę, że już wtedy Pan Bóg przygotowywał nas wewnętrznie, na zapalanie w nas miłości do chorału. Teraz widzę, że tak jak w naszej modlitwie każdy z nas był ważny, tak podobnie jest z chorałem. Każdy głos ma znaczenie, a wszyscy razem mają tworzyć jedność, wspólnotę.
Warsztaty były dla mnie czasem odkrywania piękna chorału gregoriańskiego. Przekonałam się jak ważne jest wracanie "do korzeni". Chorał jest modlitwą. Godziny prób, powtarzanie tych samych części - mogłoby wydawać się to niepotrzebne i nużące, dla mnie jednak były to godziny rozpalania w sobie miłości do takiego śpiewu. Myślę, że kiedy kochamy to, co robimy, jesteśmy w stanie zapalić tą miłością drugiego człowieka. Ojciec
Jan Paweł potrafił rozniecić w nas ogień miłości do chorału. Ważne jest to, by nasz śpiew pomagał przybliżać się do Boga innym ludziom, a przede wszystkim nam samym. Uwielbienie Boga ma być dla nas najważniejsze. Śpiewanie chorału to piękna modlitwa. Wspaniałym owocem tych warsztatów byłaby możliwość ukazania piękna i mocy chorału innym. Za czas tych warsztatów - Chwała Panu.



Olga: Samo oczekiwanie na warsztaty było niezwykłym czasem. [...] Po rekolekcjach wakacyjnych byłam zafascynowana chorałem. Gdy pojawiła się informacja o warsztatach, zastanowiłam się czy może warto nie pojechać? I tak znalazłam się na warsztatach, na których pokochałam chorał jeszcze bardziej. [...] Na każdej próbie odkrywałam coś nowego. Odkryłam, jak ważną częścią liturgii jest śpiew, a w szczególności chorał. Mam nadzieję, że owocem warsztatów zostaną cotygodniowe spotkania, na których będziemy krzewić sobie nawzajem jeszcze większą miłość do chorału.



Tekst: Krzysztof Kraus
Foto: Katarzyna Złota, Michał Malec, Paweł Bartosz

Audio: Radosław Kłak

 

Statystyka pobieralni (dla zalogowanych)

Phoca Download