Logowanie

facebook


Warsztaty
Dzień Wspólnoty
4-5.09.2010

kamuzo logo

ZAPISZ SIĘ JUŻ DZIŚ!


Sposób na Adwent PDF Drukuj Email

benedyktyni Ośrodek Liturgiczny Ruchu Światło Życie działający przy parafii św. Jadwigi w Chorzowie zaprasza do przeżycia Adwentu w atmosferze monastycznej modlitwy - w każdą z czterech sobót Adwentu, o godz. 19 podczas Liturgii Godzin – wigilii. Dlaczego mógłby to być dobry sposób na Adwent – opowiada Sławomir Witkowski.

Marta Stankała: Czym właściwie są Wigilie? I skąd ta liczba mnoga?

Sławomir Witkowski: Słowo „wigilia” pochodzi od łacińskiego słowa vigilamus, które oznacza „czuwamy”. Kojarzy nam się głównie z Wigilią Bożego Narodzenia, ale każda uroczystość kościelna, a nawet każda niedziela poprzedzone są oczekiwaniem, wigilią. Całe nasze życie jest oczekiwaniem, czuwaniem przed powtórnym przyjściem Chrystusa. Szczególnie przypomina nam o tym zbliżający się czas Adwentu. Oczekując na Boże Narodzenie, zapalamy kolejne świece na wieńcu adwentowym – co ciekawe, zapalamy je już w sobotę wieczorem, a więc w wigilię kolejnej niedzieli Adwentu. Liczba mnoga, która pojawia się w nazwie nabożeństwa, wzięła się z budujących je trzech części zwanych nokturnami – stąd przyjęta nazwa nokturny lub wigilie.

M.S.: Skąd wzięło się to nabożeństwo, na czym polega?

S.W.: Jest to po prostu Godzina Czytań, a więc jedno z nabożeństw Liturgii Godzin, znanej jako Brewiarz. Obowiązek jego codziennego odmawiania mają osoby konsekrowane, ale wszystkim wiernym jest on także zalecany. W wielu parafiach odprawiane są do dziś Nieszpory, a na przykład na rekolekcjach można spotkać się z Jutrznią, jako modlitwą poranną – to także części Liturgii Godzin. Skoro jest liturgią, oznacza, że jest oficjalną modlitwą Kościoła, obok Liturgii Eucharystycznej. My praktykujemy wersję monastyczną, czyli taką, którą odprawiają zakonnicy, np. benedyktyni. Na taką Godzinę Czytań składają się trzy nokturny, każdy złożony z trzech psalmów oraz czytania. Pierwsze z nich pochodzi z Biblii, drugie z nauczania Ojców Kościoła, a trzecie jest po prostu tekstem Ewangelii, jaka będzie czytana podczas Liturgii Słowa w niedzielę – jest więc doskonałą okazją, by się do niej przygotować. Kapłani, codziennie modląc się, recytują, lub w myślach rozważają teksty psalmów i czytań. Podczas Liturgii Wigilii modlimy się nimi we wspólnocie, ze śpiewem. Melodie psalmów są gregoriańskie, a więc proste, łatwo je „podłapać”. Poza bogactwem, jakie zawarte jest w czytaniach, nabożeństwa te pełne są również ciszy, wytchnienia, okazji do medytacji i rozważania Słowa Bożego.

M.S.: Skąd u Ciebie takie zainteresowanie Liturgią Wigilii?

S.W.: Kilka lat temu spędziłem trzy dni i trzy noce w Tyńcu, w klasztorze benedyktynów. Tam spotkałem się z tą praktyką i zachwyciła mnie. Kościół pogrążony w mroku, spokojny rytm modlitwy, atmosfera skupienia… Co ciekawe, na czas czytań wyłącza się światło (oczywiście, z wyjątkiem lampki przy pulpicie czytającego), aby naprawdę wsłuchać się w tekst. W filmie "Wielka cisza" jest taka scena, kiedy pokazany jest kościół pogrążony w mroku, widać jedynie czerwoną lampkę tabernaculum - znak obecności Chrystusa i słychać prosty śpiew modlących się mnichów - to właśnie wigilie. Z tradycji modlitewnej tynieckiego opactwa zaczerpnięte zostały melodie psalmów, hymnów, ich układ oraz postawy, towarzyszące modlitwie.

M.S.: Kto może wziąć udział w Liturgii Wigilii? Gdzie i kiedy ma ona miejsce?

S.W.: Ośrodek Liturgiczny, działający przy parafii św. Jadwigi w Chorzowie, organizuje Wigilie średnio raz w miesiącu. Wyjątkiem jest czas Adwentu, kiedy chcemy się szczególnie przygotowywać do przeżywania kolejnych jego niedziel i będziemy się spotykać co tydzień. To krótki czas, zaledwie czterech niedziel, wraz z poprzedzającymi je wigiliami, ale intensywne ich przeżycie może pomóc nam w bardziej świadomym przygotowaniu się do piątej wigilii – Wigilii Bożego Narodzenia. Każdy może przyjść, włączyć się modlitwę, we wspólny śpiew, lub chociaż śledzić tekst, wsłuchiwać się.

M.S.: Liturgia Wigilii mogłaby więc być dobrym sposobem na przeżycie Adwentu?

S.W.: Przez cały Adwent jesteśmy bombardowani skomercjalizowaną wizją Świąt, choinek, bombek, mikołajów i tym podobnych. Warto się od tego wszystkiego oderwać, zmobilizować, przypomnieć, o co tak naprawdę w Adwencie chodzi – oczekując na Uroczystość Narodzenia Pańskiego, przypominamy sobie o czuwaniu przed Paruzją – powtórnym przyjściem Chrystusa.

Rozmawiała: Marta Stankała

 

Statystyka pobieralni (dla zalogowanych)

Phoca Download