W dziale Pobierz (dla zalogowanych Użytkowników) można pobrać nuty i teksty aklamacji [1] Alleluia(muz. D. Kusz OP) oraz pieśni [2]Chrześcijanie, klaszczcie w dłonie(muz. P. Bębenek), uzupełniające śpiewnik z Warsztatów Triduum 2010.
W niedzielę Laetare - 14 marca - zakończyliśmy Warsztaty Triduum, które od piątku 12 marca odbywały się w Ośrodku Liturgicznym im. św. Benedykta w Chorzowie.Na trzydniowe spotkanie wokół liturgii trzech świętych dni męki, śmierci i zmartwychwstania Chrystusa przybyło ponad 120 osób z całej Polski.
Zachęcamy do czytania relacji, przeglądania zdjęć i słuchania nagrań.
Warsztaty prowadzili: Szymon Bywalec - adiunkt w Akademii Muzycznej w Katowicach, dyrygent, stypendysta Accademia Musicale Chigiana w Sienie (www); Jolanta Sznajder - absolwentka AM w Katowicach oraz Podyplomowych Studiów Emisji Głosu, dyrektor Ogólnokształcącej Szkoły Muzycznej I i II st. w Bytomiu; Sławomir Witkowski - kantor Parafii św. Jadwigi w Chorzowie i Scholi Cantorum Minorum Chosoviensis (www); Wojciech Radziejewski - dyrygent Orkiestry OL, kantor SCMC.
Gorąco prosimy o wsparcie finansowe Ośrodka Liturgicznego Ruchu Światło-Życie poprzez przekazanie 1 % podatku na ten cel.
Uzyskane fundusze zostaną przekazane na organizację warsztatów muzyczno-liturgicznych w naszym Ośrodku oraz organizację rekolekcji dla liderów muzycznych KAMuzO 2010.
Poniżej dane potrzebne do przekazania 1%:
Fundacja “Światło-Życie” ul. Różyckiego 8, 40-589 Katowice tel. (32) 251 88 20 e-mail:
Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
www.fundacja.oaza.pl
W niedzielę Święta Chrztu Pańskiego (10 stycznia 2010 roku) zakończyły się V-te Chorzowskie Warsztaty Chorałowe In Epiphania Domini, przygotowane przez Ośrodek Liturgiczny Ruchu Światło-Życie im. Św. Benedykta oraz chorzowskie Parafie: św. Barbary i św. Jadwigi Śląskiej.
Zapraszamy do wczytywania się w relację z warsztatów i świadectw uczestników oraz zapoznania się z materiałem zdjęciowym w galerii (nowe zdjęcia) i nagraniami audio chorału Święta Chrztu Pańskiego.
Gorąco polecamy film zrealizowany przez naszych Przyjaciół Annę i Remigiusza Sowa o życiu na pustyni w Egipcie, w klasztorze koptyjskim św. Antoniego. Można w nim zobaczyć fragmenty liturgii koptyjskiej i posłuchać śpiewu mnichów. Bohaterem filmu jest o. Łazarz (Lazarus), który wiedzie samotne życie na górze Kolzum, miejscu pustelni św. Antoniego, od kilkunastu lat. Jest Australijczykiem i wcześniej pracował jako profesor na uniwersytecie, wykładając literaturę i filozofię. Przez 40 lat był ateistą odwołującym się do filozofii marksistowskiej. Gdy jego matka zmarła na nieuleczalny nowotwór, opuścił Australię i wyruszył na poszukiwanie Boga i wolności. U kresu swej pielgrzymki podjął decyzję, by zostać koptyjskim mnichem. Spotkał papieża Kościoła Koptyjskiego - Szenudę III. Ten wskazał mu miejsce, w którym o. Łazarz żyje do dziś.
W najnowszym numerze Gościa Niedzielnego (01/2010) Szymon Babuchowski w artykule "Potęga chorału" próbuje przyjrzeć się fenomenowi chorału gregoriańskiego, jego wzrastającej na nowo popularności i praktyce wykonania. Wśród rozmówców m.in. Sławomir Witkowski, kantor Ośrodka Liturgicznego i Parafii św. Jadwigi w Chorzowie.
Nastraja do modlitwy, unosi w stronę nieba, wycisza. A także: poprawia koncentrację, zapamiętywanie i pomaga kobietom przygotować się do porodu. Chorał gregoriański – dźwięki, za które Mozart oddałby całą swoją chwałę muzyczną.
Gdy w zeszłym roku mnisi z austriackiego klasztoru Stift Heiligenkreuz sprzedali ćwierć miliona płyt z chorałem gregoriańskim, wiele osób zastanawiało się, gdzie mogą posłuchać tych hymnów na żywo. – Z jednej strony Kościół podkreśla, że chorał to podstawowy, „własny śpiew liturgii rzymskiej”, z drugiej – prawie nikt go nie praktykuje – ubolewa Sławomir Witkowski, kantor z parafii św. Jadwigi w Chorzowie. – Dużo dziś mamy w liturgii muzycznego dziadostwa, zadowalamy się uśrednioną papką. Nie mogę słuchać dużej części tej muzyki, która grana jest w radiach katolickich. A dobrze zaśpiewany chorał robi wrażenie. To potęga męskich głosów, od której kobiety mdleją – śmieje się Sławek. [...]
Wspólnym wyśpiewaniem chorału gregoriańskiego na Święto Chrztu Pańskiego podczas uroczystej Eucharystii w kościele św. Barbary zakończyliśmy w niedzielę 10 stycznia V Chorzowskie Warsztaty Chorałowe In epiphania Domini, przygotowane wspólnie przez Ośrodek Liturgiczny im św. Benedykta oraz Parafie św. Jadwigi Śląskiej i św. Barbary.
Tym razem w mniejszym gronie, acz jak zawsze z zacnymi gośćmi - Ojcem Janem Pawłem Konobrodzkim, kantorem tynieckiego opactwa benedyktynów i samym opatem tynieckim, Ojcem Bernardem Sawickim - pod okiem Ojca Jana Pawła i Sławomira Witkowskiego (kantora Parafii św. Jadwigi) zgłębialiśmy tajniki chorału gregoriańskiego, pracując zarówno nad technicznym aspektem jego wykonania, jak i niezbędnym do tego przygotowaniem duchowym.
Mnogość duchowych przeżyć, jakimi bez wątpienia były Eucharystie, wspólnie odmawiane oficja Liturgii Godzin oraz godziny prób dopełniła sobotnia biesiada ze śpiewem tradycyjnych kolęd i pastorałek.
Już teraz w galerii krótka fotorelacja z warsztatów. Więcej zdjęć wkrótce na stronach OL.
Ośrodek Liturgiczny Ruchu Światło Życie działający przy parafii św. Jadwigi w Chorzowie zaprasza do przeżycia Adwentu w atmosferze monastycznej modlitwy - w każdą z czterech sobót Adwentu, o godz. 19 podczas Liturgii Godzin – wigilii. Dlaczego mógłby to być dobry sposób na Adwent – opowiada Sławomir Witkowski.
Marta Stankała: Czym właściwie są Wigilie? I skąd ta liczba mnoga?
Sławomir Witkowski: Słowo „wigilia” pochodzi od łacińskiego słowa vigilamus, które oznacza „czuwamy”. Kojarzy nam się głównie z Wigilią Bożego Narodzenia, ale każda uroczystość kościelna, a nawet każda niedziela poprzedzone są oczekiwaniem, wigilią. Całe nasze życie jest oczekiwaniem, czuwaniem przed powtórnym przyjściem Chrystusa. Szczególnie przypomina nam o tym zbliżający się czas Adwentu. Oczekując na Boże Narodzenie, zapalamy kolejne świece na wieńcu adwentowym – co ciekawe, zapalamy je już w sobotę wieczorem, a więc w wigilię kolejnej niedzieli Adwentu. Liczba mnoga, która pojawia się w nazwie nabożeństwa, wzięła się z budujących je trzech części zwanych nokturnami – stąd przyjęta nazwa nokturny lub wigilie.
M.S.: Skąd wzięło się to nabożeństwo, na czym polega?
S.W.: Jest to po prostu Godzina Czytań, a więc jedno z nabożeństw Liturgii Godzin, znanej jako Brewiarz. Obowiązek jego codziennego odmawiania mają osoby konsekrowane, ale wszystkim wiernym jest on także zalecany. W wielu parafiach odprawiane są do dziś Nieszpory, a na przykład na rekolekcjach można spotkać się z Jutrznią, jako modlitwą poranną – to także części Liturgii Godzin. Skoro jest liturgią, oznacza, że jest oficjalną modlitwą Kościoła, obok Liturgii Eucharystycznej. My praktykujemy wersję monastyczną, czyli taką, którą odprawiają zakonnicy, np. benedyktyni. Na taką Godzinę Czytań składają się trzy nokturny, każdy złożony z trzech psalmów oraz czytania. Pierwsze z nich pochodzi z Biblii, drugie z nauczania Ojców Kościoła, a trzecie jest po prostu tekstem Ewangelii, jaka będzie czytana podczas Liturgii Słowa w niedzielę – jest więc doskonałą okazją, by się do niej przygotować. Kapłani, codziennie modląc się, recytują, lub w myślach rozważają teksty psalmów i czytań. Podczas Liturgii Wigilii modlimy się nimi we wspólnocie, ze śpiewem. Melodie psalmów są gregoriańskie, a więc proste, łatwo je „podłapać”. Poza bogactwem, jakie zawarte jest w czytaniach, nabożeństwa te pełne są również ciszy, wytchnienia, okazji do medytacji i rozważania Słowa Bożego.