• Start
    Start Tutaj znajdziesz wszystkie wpisy dostępne na stronie.
  • Blogerzy
    Blogerzy Wyszukaj ulubionego blogera na stronie.
  • Login
    Login Formularz logowania
Dodane przez w w Świeccy w liturgii
  • Rozmiar czcionki: Większa Mniejsza
  • Przeczytano: 4099
  • 0 komentarze
  • Drukuj

Wielki Post czyli Pracowity Chrzest?

Wielki Post czyli Pracowity Chrzest?

Skąd się wziął Wielki Post? Dlaczego mówimy, że trwa 40 dni, skoro od Środy Popielcowej do Wielkanocy jest ich więcej? Czy niedziele należą do Wielkiego Postu, a jeśli nie, to dlaczego nazywają się Niedzielami Wielkiego Postu?

Wiem z doświadczenia, że tych kilka pytań potrafi skutecznie wytrącić z równowagi niejednego doświadczonego katechetę. Rozpocznijmy od arytmetyki. Spoglądając w kalendarz, miedzy Środą Popielcową a Wielką Sobotą doliczymy się 46 dni. Jeśli liczbę tę pomniejszyć o 6 wielkopostnych niedziel, pojawia się znany wszystkim czas 40 dni, a zarazem odpowiedź na jedno z postawionych wyżej pytań. Rzeczywiście, ze względu na swój charakter paschalny, niedziele nie są wliczane w okres Wielkiego Postu. Dlaczego zatem w formularzu widnieje I, II itd. Niedziela Wielkiego Postu? Żeby znaleźć odpowiedź na to pytanie, należy na chwilę oderwać się od wątku postno-pokutnego, z którym zapewne większości ten czas nierozłącznie się kojarzy i sięgnąć do źródeł chrześcijaństwa.

Kościół Pierwotny, za słowami św. Pawła: Czyż nie wiadomo wam, że my wszyscy, którzyśmy otrzymali chrzest zanurzający w Chrystusa Jezusa, zostaliśmy zanurzeni w Jego śmierć?. Zatem przez chrzest zanurzający nas w śmierć zostaliśmy razem z Nim pogrzebani po to, abyśmy i my wkroczyli w nowe życie - jak Chrystus powstał z martwych dzięki chwale Ojca” (Rz 6, 3-11) uznał Wigilię Paschalną za czas najbardziej stosowny do udzielenia sakramentów wtajemniczenia chrześcijańskiego nowym członkom wspólnoty. Katechumeni byli do tego dnia przygotowywani m.in. poprzez katechezy oraz uczestnictwo w Liturgii Kościoła, podczas której otrzymywali symbol wiary (Credo) oraz Modlitwę Pańską (Ojcze nasz). W ciągu sześciu kolejnych niedziel, poprzedzających Wielkanoc, (liturgia sprawowana była wyłącznie w niedziele) czytano Ewangelie mistagogiczne: o kuszeniu Chrystusa, przemienieniu na górze Tabor, Samarytance, uzdrowieniu niewidomego od urodzenia oraz o wskrzeszeniu Łazarza, wprowadzające kandydatów w tajemnicę Jezusa Chrystusa, w Jego misterium. Pouczają one, że zachowanie wierności Bogu i Jego słowu jest jedynym ratunkiem w codziennej walce duchowej człowieka, objawiają Boskość Chrystusa i wskazują, że tylko Bóg może zaspokoić najgłębsze pragnienia ludzkiego serca. Duchową ślepotę, której podlegamy na skutek grzechu leczy spotkanie z Żywym Bogiem. To On, gładząc grzechy, przywraca zdolność widzenia i powołuje do życia wiecznego z Nim. Dopiero po takim przygotowaniu, w Wielkim Tygodniu, w Niedzielę Palmową, Wielką Środę i Wielki Piątek czytano opis Męki Pańskiej oraz szczegółowo objaśniano jego wymowę i sens.

Z upływem czasu w Kościele niemal całkowicie zaniknął obrzęd chrztu dorosłych, celebracja Wigilii Paschalnej straciła swoje pierwotną rangę, a Wielki Post został zdominowany przez treści pokutne. Jako ciekawostkę dodam, iż znany dziś obrzęd posypywania głów popiołem również znajduje swój początek w Kościele Pierwotnym i wywodzi się z czasów prześladowań pierwszych chrześcijan. Bracia, którzy – często z obawy o własne życie – wyrzekali się Jezusa Chrystusa nazywani byli lapsi (upadli). Jeśli postanawiali powrócić do Kościoła, w środę popielcową posypywano im głowy popiołem i w ten sposób rozpoczynali swoją pokutę. Wskutek zaniku stanu lapsi, około XI wieku w obrzędzie pokutnym zaczęli uczestniczyć wszyscy wierni.

W kolejnych wiekach niemal całkowicie zniknął również katechumenat, co w znacznej mierze przyczyniło się do rozmycia pierwotnego charakteru wielkopostnych niedziel, a nawet sprowadzenia ich do dni pokutnych, czego przykładem jest pojawienie się na początku XVIII w. nabożeństwa Gorzkich Żali, celebrowanych z upodobaniem w większości parafii właśnie w niedziele.

Sobór Watykański II w Konstytucji o Liturgii Świętej jednoznacznie opowiedział się za koniecznością przywrócenia katechumenatu i chrztu dorosłych (KL 64, 66). Chrzcielny charakter Wielkiego Postu wybrzmiewa również w liście okólnym Kongregacji Kultu Bożego o przygotowaniu i obchodzeniu Świąt Paschalnych „Paschalis sollemnitatis": Doroczny obchód Wielkiego Postu jest czasem stosownym, w którym wstępujemy na świętą górę Paschy."Czas wielkopostny mający podwójny charakter (chrzcielny i pokutny) przygotowuje katechumenów i wiernych do obchodzenia Paschalnego Misterium. Katechumeni przez wybranie (electio) oraz przez skrutynia i katechezę, są doprowadzani do sakramentów chrześcijańskiego wtajemniczenia; wierni zaś gorliwiej słuchając Słowa Bożego i trwając na modlitwie, przez pokutę przygotowują się do odnowienia przyrzeczeń chrzcielnych". W roku liturgicznym A na okres Wielkiego Postu przewidziano te same fragmenty Ewangelii, które czytano kiedyś katechumenom, co więcej – jak dalej czytamy w Paschalis sollemnitatisEwangelie o Samarytance, o niewidomym od urodzenia i o wskrzeszeniu Łazarza, wyznaczone na 3, 4 i 5 Niedzielę Wielkiego Postu, ponieważ mają duże znaczenie dla chrześcijańskiego wtajemniczenia, mogą być odczytywane także w latach B i C, zwłaszcza tam, gdzie są katechumeni”.

Ojcowie Kościoła w piękny sposób połączyli charakter chrzcielny i pokutny Wielkiego Postu, nazywając ten okres Pracowitym Chrztem. Wyprowadzili analogię pomiędzy wodą chrzcielną, a wodą łez pokuty i skruchy, obmywającą nawracające się serce. Nawrócenie człowieka rozpoczyna się w momencie Chrztu Świętego, a Wielki Post jest szczególnym czasem podejmowania wytężonej pracy nad sobą, aby nie zatracić otrzymanej wówczas Łaski. 

Oznaczone w: Chrzest Wielki Post
0

Małgorzata Steblecka – dr nauk chemicznych. Pracownik naukowo-dydaktyczny Politechniki Łódzkiej. Zainteresowania naukowe: Reakcje indukowane światłem oraz promieniowaniem jonizującym, zachodzące w układach biologicznych. Hobby: historia najnowsza Dolnego Śląska, wspinaczka skałkowa i górskie wycieczki. Absolwentka Państwowej Szkoły Muzycznej w Kaliszu w klasie fletu. Od 1991 związana z Ruchem Światło – Życie.

Komentarze

Kto szuka znajduje...

wbiblii

Polecane Video

Diakonia Muzyczna

diakonia muzyczna

1% na OL

1 procent2

W drodze