Dodane przez w w Musica Sacra - Orygenes +
  • Rozmiar czcionki: Większa Mniejsza
  • Przeczytano: 2790
  • 0 komentarze
  • Drukuj

Laudate Dominum - Giuseppe Ottavio Pitoni

 
Psalm 150 to pochwalna, doksologiczna pieśń kończąca Księgę Psalmów. Został napisany prawdopodobnie po okresie niewoli babilońskiej. Opowiada o Bogu i Jego potędze. Opiewa Jego czyny, majestat i wzywa ludzkość do chwalenia Go całym swoim życiem. W Psalmie zestawione ze sobą są dwa pola Jego obecności. Pierwsza wizja ukazuje Boga w świątyni, czyli pośród swojego ludu, objawiającego swoją obecność „w potężnych czynach”.  Drugi obraz lokalizuje Go w na nieboskłonie, w swoim królewskim mieszkaniu - jako mocarnego i odległego Władcę.
 
Opracowanie muzyczne tego Psalmu zaproponował m.in. Giuseppe Ottavio Pitoni (1657-1743). Był to włoski organista i kompozytor późnego baroku. Swój warsztat kompozytorski doskonalił u P. Nataliego . Obejmował posadę maestro di capella m.in. w bazylice Santa Maria Maggiore, w katedrze w Rieti oraz w bazylice św. Marka. Jego styl wyraźnie nawiązywał do stylu palestrinowskiego.  Był autorem licznych traktatów z zakresu teorii muzyki i historii. W chwili śmierci pozostawił światu przeszło 325 mszy, 500 psalmów, 235 motetów oraz niedokończoną mszę na 12 chórów.
 
 
 
"Laudate Dominum" Giuseppe Ottavio Pitoniego to niezwykle wyrazisty i prosty w swoim przekazie utwór. Napisany jest zasadniczo w  fakturze homofonicznej, choć w niektórych fragmentach wyczuwa się większą samodzielność głosów względem siebie. Rozpoczyna się w tonacji g-moll, kończy natomiast w tonacji G-dur. Można wyodrębnić w jego budowie trzy części. Pierwsza w metrum trójdzielnym, takcie trzy czwarte posiada prostą fakturę nota contra notam. Nieskomplikowany jest również jej plan tonalny. Część druga jest już w metrum parzystym. Mimo tej zmiany kompozytor nie utracił triumfalnego charakteru z części pierwszej. Poszczególne głosy zaczynają wychylać się poza wcześniej utrzymywany pion. Napotykamy tu szereg modulacji przez tonacje mniej lub bardziej pokrewne. Gdy mowa o dźwięku rogu, głosy środkowe podejmują wspólnie ozdobny motyw, charakterem i brzmieniem zbliżony do brzmienia instrumentów dętych.  Każdy kolejny instrument strunowy  przedstawiany jest za pomocą lekkiej artykulacji i rytmu punktowanego. Cały ten „przegląd” instrumentów, które święty Augustyn interpretuje jako symbole świętych oddających chwałę Bogu, prowadzi do powolnego i majestatycznego wezwania całego świata: „Omnis spiritus laudat Dominum” (Niech wszystkie duchy chwalą Pana). Do tego fragmentu zmierza cały utwór, każde napięcie. 
 
Po kulminacji rozbrzmiewa radosne Alleluja, w nowej, trzeciej części. Ponownie mamy tu metrum trójdzielne tym razem w tonacji G-dur.  Dzięki swej powściągliwości melodia szybko „wpada w ucho”, jest bardzo naturalna i prosta do przyjęcia. 
 
Trzy najczęściej pojawiające się słowa to „laudate” (chwalcie), „eum” oraz „ejus” (zaimki: Jego). Stanowią one kwintesencje całego psalmu.  Pitoni często powtarza „Laudate”, natomiast przy „ejus” i „eum” zatrzymuje się i rozjaśnia je durowymi akordami. Imię "Pan", które budzi strach w niewiernych, a bojaźń bożą w Jego sługach, pojawia się tylko trzy razy. Dwa na początku i raz podczas kulminacji jako najważniejsze słowo w hierarchii, w najdłuższych wartościach rytmicznych. Jest to pewien symbol, który mnie osobiście porusza sumienie i kieruje moją uwagę na dawno zapomnianą cnotę, jaką jest szacunek do Boga, do Jego świętego Imienia.
0
...student Akademii Muzycznej w Katowicach. Zainteresowania: muzyka chóralna, chorał gregoriański, Liturgia, rola i znaczenie śpiewu w liturgii.

Komentarze

Kto szuka znajduje...

wbiblii

Polecane Video

Diakonia Muzyczna

diakonia muzyczna

1% na OL

1 procent2

W drodze